Civilization Center

   Copyright 2003-2004 by JaRoSz (CivManiac)

Menu 1

Menu 2

Historia powstania strony:

    I zaczął się kolejny, nudny dzień... Było około godziny 7:30. O tej porze zwykle dzownił do mnie domofonem, zaspany jak zwykle, Jacon. Po usłyszeniu mocno wkurzającego dzwonka zostawiałem niedopitą herbatę, zabierałem mój, ciężki jak cholera, plecak z podręcznikami szkolnymi i schodziłem na dół. Codziennie rano szedłem z Jaconem na przystanek lini autobusu 155, w którym przez całe gimnazjum spędziłem około
6000 godzin ;-). Wszystko to działo się na warszawskim Powiślu, a my chodziliśmy wówczas do 3 klasy gimnazjum. Ten dzień nie zapowiadał się jakoś wyjątkowo... Był chyba kwiecień albo maj i pamiętam, że do egzaminu było już jakoś tak strasznie blisko. W drodze na przystanek (jakieś 50 metrów od naszych bloków) już tradycyjnie zdążyliśmy omówić aktualne wydarzenia polityczne i obgadać parę osób z naszej klasy :-) . W końcu jednak temat się wyczerpał więc zaczeliśmy rozmawiać o Civ III. Nie pamiętam dokładnie jak do tego doszło, ale mniejsza z tym. Mówiliśmy o naszych stylach gry. Moim - opierającym się głównie na ekonomii i handlu i Jacona czyli wojna, wojna i jeszcze raz wojna :) Można by powiedzieć Nwabudike Morgan vs Corazon Santiago :-)

    W końcu, ni stąd ni zowąd wpadł do mojej głowy pomysł. JACEK! Zrobimy stronę o Civ! No i zaczęła się gorąca dyskusja :) Ja miałem mieć na wakacje neostradę więc dostałem 100 mega na własną stronę. Od dawna chciałem
już mieć swoje www, ale nie za bardzo wiedziałem o czym. A jak nie wiadomo o czym to po co robić... Bardzo spodobał się nam obu ten pomysł, jednak egzamin był tuż tuż, a my tu sobie o civkach gadaliśmy :-) Musieliśmy dużo zakuwać, ale ja jdenak znajdywałem wolne chwile i zrobiłem "szkielet" do strony czyli odpowiednią ilość podstron, hiperlinków itp. A Jacon w kółko powtarzał, że musi się uczyć i nie ma nawet godziny... 

    Takim sposobem także przez całe wakacje robiłem stronę sam :-( (no bo w wakacje Jackowi się nie chciało...) Szło to baaardzo wolno, ale postanowiłem sobie, że muszę skończyć to dzieło :-). A Jacon wolał wówczas grać w civ III i nie ruszył nawet palcem, aby coś zrobić na stronie. Tekst ten piszę w połowie listopada i narazie się nie zanosi, ale powiedział, że COŚ zrobi... 

[sorry Jacon, że tak Cię zjechałem, ale ma to służyć większej mobilizacji :-) - JaRoSz]

    Największy problem miałem  chyba jednak z grafiką. Tamtego dnia, gdy wpadłem na pomysł robienia Civ Center odrazu pomyślałem, że grafikę zrobi Górnik (zdrówko :-) ), kumpel z podstawówki, który potrafi fantastycznie rysować. Jako pomyślałem tako zrobiłem. Spotkałem go raz na tamtym sławetnym przystanku (apropos Górnik też mieszka blisko nas) i powiedziałem jaka jest sytuacja. Czekałem chyba z miesiąc, ale w końcu przynióśł mi jakąś obdrapaną dyskietkę i powiedział, że zrobił. Wiązałem z tym czymś duże nadzieje. Niestety po obejrzeniu obrazka w szkole załamałem się... Nie ważne jak to wyglądało, ważne, że ciągle nie miałem w co oprawić Civ Center... Prosiłem też Jacona, żeby spróbował coś narysować, bo on jak chce to potrafi, ale domyślacie się pewnie czy zrobił? No nie oczywiście... W końcu ściągnąłem jakiegoś gotowego layouta, żeby zobaczyć jak to wogóle będzie wyglądać. Nie było aż tak tragicznie, ale zupełnie nie pasowało do czegoś takiego jak Civilization. Cóż więc mi pozostało? Ano modyfikowanie tego layouta na wszelkie możliwe sposoby... Chyba sam jego autor by go nie poznał po tym co zrobiłem. Mimo to ciągle mi się to nie podobało... Może dlatego, że nie zrobiłem tego sam? Nie wiem... 

   Jednak pewnego dnia, zrezygnowany, zauważyłem w domu okładkę pewnej książki (nieważne jakiej :-P) i jakoś szalenie zainteresował mnie rysunek znajdujący się tam. Zeskanowałem zatem ów obrazek. Natsępnie wkleiłem go do Painta i zacząłem wstępnie szkicować jakieś tam prostokąty. Hmmm.. całkiem ładnie to wyszło! Ale nie pomyślałem jak to robiłem i narysowałem odrazu całą stronę łacznie z przyciskami, tekstem itd... To była kolejna porażka :-( 

    Przypomniełem sobie jednak, że mój kumpel HendeL zrobił całą swoją stronę (klan CS) we flashu! Widziałem też kilka innych stron wykonanych w całości w tej technologii, więc pomyślałem: "Co stoi na przeszkodzie, żebym i ja tak zrobił!" Wspomniany HendeL pokazał mi jak wyciąć fragment obrazka i zrobić z tego przycisk. Pełen entuzjazmu zabrałem się więc za tworzenie grafiki, od nowa, we flashu. Bardzo mi się to podobało, bo było proste i przyjemne. Tworzyłem ładnych parę (naście) tygodni. Lecz w końcu powiedziałem stop! Trzeba to jakoś przetestować. Zaniosłem najpierw to do szkoły i pokazałem HendeLowi i Karbonowi (zdrówko:-) ). 

    Powiedzieli, że całkiem ładnie,  więc robiłem dalej... Postanowiłem po jakimś czasie sprawdzić co powiedzą internauci. Zacząłem więc przeczesywać internet (miałem już neostradę) w poszukiwaniu stron o Civ. Niektóre z nich pamiętałem jeszcze z "modemu", ale bardzo słabo, bo jak któregoś dnia przyszedł rachunek za telefon powyżej 600 PLN to przestałem się w to bawić i używałem tylko poczty elektronicznej. W końcu jednak znalazłem c.o.p. i puściłem posta na forum, że otwieram nową stronę. Na początku nie było dużo bluzgów ;) Kilka osób narzekało na długie wczytywanie się (co poprawiłem), kilku osobom nawet podobało się grafa, ale jako całość przeszło jakoś tak bez entuzjazmu. Dopiero niejaki Gislan (zdrówko :-) ) dorzucił tak zwanej siarki do pieca i padło kilka mocniejszych słów. Nie będę cytował co on napisał i jaka była moja reposta, ale ogólnie mówiąc nie podobało mu się, że całą strona jest we flashu ;-) Byłem mocno wkurzony, no ale w końcu 50% dobrej strony, to ludzie, którzy na nią wchodzą i cieszą się każdym updatem. Tak więc postanowiłem napisać to jeszcze raz od nowa. Od nowa i w HTMLu. To co widzicie, to właśnie ta wersja (czyt. jedna, wielka, poplątana tabelka :) ). Ale nie podobało mi się jeszcze coś... Jak klikam GalCiv albo SMAC to tło jest takie pastelowe zamiast jakiegoś kosmosu... Po takim stwierdzeniu przygotowałem inną szatę graficzną dla każdej gry (w momencie pisania tekstu wciąż ją przygotowuję). 

    W między czasie miałem wiele nowych pomysłów, które zamierzam jeszcze wykorzystać. Między innymi takie działy jak
Część Edukacyjna, Baza Klanów i Graczy, a także kilka innych będą świadczyć o oryginalności strony, której to brak zarzucali mi użytkownicy forum c.o.p. No, a teraz spadam żeby w końcu dokończyć Civ Center, bo projekt jest wielki, a ja narazie zasuwam sam... 

ps: Jeżeli doczytałeś do tego momentu to po pierwsze gratuluję, a po drugie podziel się swoimi wrażeniami na CIV FORUM*.

..::JaRoSz::..


Jest 23.02.2004

    Prace idą powoli, ale planuję, że na święta wielkanocnę dział C3C będzie już w pełni skończony. Niedawno (możecie przeczytać w 'nowinkach' i 'księdze gości') propozycję współpracy złożył mi Kasjan. Jako, że jego zainteresowania to historia, zaproponował mi, że będzie tworzył 'Część Edukacyjną'. Przyjąłem go oczywiście z otwartymi ramionami, bo jak myślicie co zrobił Jacon ;-) ? Ano nic... 

    Jestem teraz (pełen nadziei) w trakcie oczekiwania na mail od Kasjana z pierwszymi tekstami do działu edu :D

..::JaRoSz::..

*takowe kiedyś powstanie ;-)